Skocz do zawartości


Zdjęcie

Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

budo_franekz1
  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

PS.1 na naszej stronce wkrótce nowe fotki z popoludnia w sobote i niedzieli.


Przepraszam za zasmiecanie forum ale nie mam dostępu do wiadomosci prywatnych :( . Mam prosbę jak: jam masz fotki dzieci to mozesz mi je podeslac w "pelnym formacie" na pj (at) digiland.pl Byłbym zobowiązany
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Mialam na mysli wylacznie to, ze jak 300 osob shintoistycznie klaszcze w dloni..z czego nikt nie jest shintoista (może się myle..ale raczej tak)...to jest to zwykły cyrk. A niech sobie Sensei klaszcze, niech sie kłania..to JEGO rytuał i religia...i dla neigo to ważne...ale on jest "stamtąd" :) )
Yoshi


No patrzcie, mądra kobitka ;)

Instynkt stadny. Zastanów się, jakby to wyglądało gdyby ktoś, zgodnie ze swoimi przekonaniami, nie klaskał czy innych duchów nie przeganiał? Chryja by była. Zwyzywali by go od takich i innych nieokrzesańców. Jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać...
No i kazdy sobie poklaskał, bo to i tak bez znaczenia, niech się żołtek cieszy, pokaże za co mu płacą, a potem wyjdziemy z dojo i będziemy żyć po swojemu. Bezsens? Oczywiście, smutne ale prawdziwe. To jak z papieżem, pic na wode, fotomontaż.
Se la vi.
  • 0

budo_wallace
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 567 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
Ja też lecę usprawiedlwić El Presidento ... otóż w niedzielę z samego rana.. nasz drogi miszcz godnie reprezentował interesy PFA i Aikikai komentująć jakże trafnie galę PRIDE ... jestem wręcz pod wrażeniem istnie trafnych komentarzy o wachlarzach bojowych i mieczu japońskim połączonych z zawodami MMA :rofl: :rofl: :rofl: :rofl:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
Och, jestem pewien ze KAZDY bedzie mial jakies "wazne" usprawiedliwienie na swoja obrone, to oczywiste, fakt jest jeden: wladze PFA nie cwiczyly na stazu.Kropka. :roll: :cry:

Co do etykiety, to istnieje takie stare przyslowie z Himalajow: SW zaczynaja sie i koncza etykieta.
Moze to warto przemyslec? :twisted:
  • 0

budo_pancer
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 699 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:100-lica

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Taka luzna uwaga, nie majaca na celu atakowania waszego stylu, ale czy u was instruktorzy nie trzymaja notorycznie wlasnie rak zalozonych na piersiach? Nie raz widzialem to u J.W oraz innych wysokich ranga aikidokow?


Szczepanie,
tylko ze my z J.W. nie mamy nic wspolnego, :wink:
a uwierz mi ze u nas cos takiego nie spotkaloby sie z luzna uwaga - raczej z ogolnym opr..... :)

Pancer (szukujacy sie wlasnie do prowadzenia zajec niedaleko Kremla 8) )
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Co do etykiety, to istnieje takie stare przyslowie z Himalajow: SW zaczynaja sie i koncza etykieta.
Moze to warto przemyslec? :twisted:

No coś w tym jest Szczepanie, tylko powiedz mi, czy to ma byc aktorstwo, jak chodzenie do kościoła w niedzielę, czy faktyczna potrzeba szacunku i repektowania obyczajów. I co zrobić jak obyczaje są niezrozumiałe, w sensie nie posiadania sensu w naszej kulturze, braku kontekstu? "Przetłumaczyć" czy zostawic pusty rytułał?

PS. Sztuki walki zaczynają sie rozgrzewką, a kończą relaksem. :twisted:
  • 0

budo_redakcja budojo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 857 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

A niektorzy zamiast byc na stazu to mi psuli humor p****** bzdury w studio Polsatu Sport na temat rzeczy o ktorych nie maja pojecia :!: :evil:

:?


Co takiego drogiego telewidzuńka szczególnie mocno w******wiło?
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Co takiego drogiego telewidzuńka szczególnie mocno w******wiło?

Jak już jestesmy w temacie, to komentarze o tym że mma i VT sie nie przyjmą, bo nie będzie zawodów w szkołach czy na uczelniach, były bzdurą. MMA ma sie dobrze i dynamicznie sie rozwija. Śmiem twierdzić że znacznie dynamiczniej niż skostniałe struktury aikidowe. Zwłaszcza, że dużo bardziej trafia do mentalności młodych niż strzelanie z łuku.
  • 0

budo_yoshi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
to Randall: ja nie klaskałam...i zyje:)))...hihihi..moze mnie potem opisza w jakimś piśmie jako cudaka..ale co mi tam...
Ale fakt,nie ulec instynktowi stadnemu w takiej chwili...trudno jest...
Yoshi
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Szczepanie,
tylko ze my z J.W. nie mamy nic wspolnego, :wink:
a uwierz mi ze u nas cos takiego nie spotkaloby sie z luzna uwaga - raczej z ogolnym opr..... :)

Pancer (szukujacy sie wlasnie do prowadzenia zajec niedaleko Kremla 8) )

Jasne, nigdy nie watpilem, ze idziecie Jedynie Sluszna Droga w sposob politically correct :) 8)

ps Dzisiejszy Kreml to juz nie to samo :wink:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

No coś w tym jest Szczepanie, tylko powiedz mi, czy to ma byc aktorstwo, jak chodzenie do kościoła w niedzielę, czy faktyczna potrzeba szacunku i repektowania obyczajów. I co zrobić jak obyczaje są niezrozumiałe, w sensie nie posiadania sensu w naszej kulturze, braku kontekstu? "Przetłumaczyć" czy zostawic pusty rytułał?:

Do szczerego respektowania etykiety sie dojrzewa. Na poczatku robi sie rozne rzeczy bez glebszego zrozumienia, ale wazne jest zeby od poczatku wyrobic rozne odruchy. Z czasem, niektorzy zaczynaja rozumiec O Co Chodzi, ale musi to wynikac z ich wlasnego doswiadczenia i niemoze byc narzucone z gory. Wiec zadne "wyjasnianie" nic nie pomoze, wrecz przeciwnie, bo sie zrobi sekta.

PS. Sztuki walki zaczynają sie rozgrzewką, a kończą relaksem. :twisted:

np chyba u ciebie, jak sie przygotowujesz do kolejnych zawodow w tym kto najpiekniej zrobi technike :roll: :lol: :lol: :lol:
  • 0

budo_petrus
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa/Bielsko Biała

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
Cóż...ja również nie klaskałem i kłąniałem się tylko raz w stronę kamiza - nie trzy tak jak Sensei. Dlatego tak bo po pierwsze nie mam nic wspólnego z taką religią po drugie: przed pierszym sobotnim treningiem J. Pomianowski tłumaczył jak nalezy się zachować - siedziałem w 2 rzędzie wiec słyszałem całkiem dobrze - i mówił że Sensei najperw kłania się 2 razey potem klaszcze i potem my kłaniamy się znim ten trzeci raz - bez klaskania i kłaniania sie po 3 razy - wiec troche sie zdziwiłem jak potem połowa sali zaczeła klasakac i bic pokłony.


Co do samego stazu:

Kiedyś - chyba Szczepan pokazał fotkę przedstawiającą dziwignie zakłądaną na 3 stawy jednocześnie - kłuciłem się wtedy bardzo że nie wierze zeby taka technika miała szansę działać bez podkładania sie uke. Otóż miałem ta przyjemność że włąśnie ta technikę sensei Isoyama zrobił na mnie (ciekawe ze akurat tą o którą sie sprzeczałem co za ironia losu).

Co moge powiedzieć ...SZCZEPAN PRZEPRASZAM :oops: ta technika naprawde działa - mimo że wolałbym mieć racje. Sensei założył ja tak szybko że zanim zdązyłem pomylslec czy sie podkaładm czy nie i czy mógłbym coś rozluxnić było już po mnie.

Oczywiście mi sie nie udało zrobic jej ani raz poprawnie..ale moze za 56 lat się uda :)
  • 0

budo_shannar
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 685 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P.I.Ł.A / Toruń
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Co takiego drogiego telewidzuńka szczególnie mocno w******wiło?

Po pierwsze zdenerwowalo mnie samo zaproszenie do studia czlowieka ktory o walce ma pojecie... Hmm... Bardzo male(zastrzegam, ze jest to tylko moje zdanie i nie chce rozpoczynac kolejnych dyskusji o skutecznosci aikido) Po drugie sam Pan chyba przyzna, ze gadanie bzdur o tym iz walka wygrana jest juz przez jednego z zawodnikow mentalnie w szatni jest troszeczke... Hmm... Dziwne :? Nie wiem rowniez po co przy okazji gali MMA mowic o wachlarzach i japonskich mieczach :?: Skoro z tego co mi wiadomo(moze sie myle) VALE TUDO pochodzi z Brazyli(czyli wiele wspolnego z kultura japonska nie ma). Dziwie sie Panu rowniez, ze nie majac pojecia(udowodnil to Pan tym co zostalo powiedziane w studio) prawil Pan jakies madrosci dotyczace BJJ. Ogolnie mam nadzieje, ze na kolejnych galach Pride do studia beda zapraszane osoby ktore oprocz posiadania wiedzy(ktorej Pan nie ma) na temat MMA beda rowniez pasjonatami tego nowego(dla nas w Polsce) SPORTU(a nie widowiska dla mas jak Pan to raczyl okreslic)
  • 0

budo_petrus
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa/Bielsko Biała

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
o reszcie nie dyskutuje bo nie ma po co...przeciez J.P. poszedł tam bo został zaproszony - ja gdyby mnie tam zaprosili tez bym poszedł i powiedziałbym pewnie jeszcze mniej na temat - Daniel Azja Olbrychski tez bywa w studiou soprt przy okazji transmisji piłki noznej.

tego nowego(dla nas w Polsce) SPORTU(a nie widowiska dla mas jak Pan to raczyl okreslic)


Tu już nie jestem pewien czy PRIDE to sport...w końcu faceci staraja sie skoczyć sobie na głowe albo jeden siedzi na drugim i leje tamtego po gebie. Pewnie to kwestia definicji takiego pojecia jka sport ale zblizamy sie do miejsca gdzie uznamy za sport gladiartorów rzymskich.

A wszystko dlatego ze ludziom nie dość krwi i emocji w innych "sportach".
  • 0

budo_shannar
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 685 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P.I.Ł.A / Toruń
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
PRIDE to przede wszywstkim federacja... Mowiac o sporcie mialem na mysli MMA :wink:

A jezeli juz Pan J.P. zdecydowal sie na to zeby przyjac takie zaproszenie to mogl albo siedziec cichutko i nie wypowiadac sie o rzeczach ktorych nie zna i nie lubi albo dowiedziec sie czegos o MMA i BJJ przed udaniem sie do studio :!: :wink:
  • 0

budo_redakcja budojo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 857 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Co takiego drogiego telewidzuńka szczególnie mocno w******wiło?

Po pierwsze zdenerwowalo mnie samo zaproszenie do studia czlowieka ktory o walce ma pojecie... Hmm... Bardzo male(zastrzegam, ze jest to tylko moje zdanie i nie chce rozpoczynac kolejnych dyskusji o skutecznosci aikido) Po drugie sam Pan chyba przyzna, ze gadanie bzdur o tym iz walka wygrana jest juz przez jednego z zawodnikow mentalnie w szatni jest troszeczke... Hmm... Dziwne :? )


Jakie mam pojęcie o walce można lepiej ocenić na moich treningach, w studiu odgrywam taką rolę jaką mi wyznaczył Polsat, (stąd miecz i wachlarz) dlatego komentowało walki kilka osób.
Walka Mirko była bardzo ładnym przykładem sytuacji, którą w swoich wykładach o sztukach walki określam jako pełną mentalną dominację nad przeciwnikiem bez cienia lekceważenia go. Mirko wszedł na ring i po 5 ruchach był szach mat, o szatni chyba nic nie mówiłem.
Pride to nie Vale Tudo, i pochodzi z Japonii, BJJ też pochodzi z Japonii (pisałem o tym w Budojo). Obecnie Pride komercyjnie i poziomem walk dominuje nad wszystkimi innymi galami na świecie, właśnie dlatego że Japończycy nalepiej czują te tematy.
Uważam że Pride w Japonii będzie się rozwijać, ale w Polsce się nie przyjmie.
Pozostanie widowiskiem i nie stanie się sportem.
Bo gdyby się usportowił to straciłby klientów widowiska, walki stałyby się coraz nudniejsze i coraz bardziej podobne do siebie, tak jak to się stało z zapasami, judo, karate.Wystarczy popatrzeć na zawody BJJ, są one ciekawe tylko dla samych ćwiczączycych.
Niech ich będzie nawet 20tys. w Polsce (za 10-20 lat) to i tak nie przełoży się to na masową publiczność.Takie są reguły rynku i nic się na to nie poradzi
MMA nie jest nowym wynalazkiem i od dawna uprawiane jest w wielu armiach świata jako przekrojowy trening walki wręcz. Ale MMA tak jak są prezentowane w Pride nie staną się sportem masowym podbnie jak sportem masowym nie stał się pięciobój nowoczesny, stawia bowiem zawodnikom zbyt wysokie wymagania, a to oznacza elitarność. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach fizycznych i psychicznych mogą podołać jego wymaganiom. Natomiast dla amatorów będzie to tylko kolejne wcielenie KravMagi czy innej samoobrony dla pań.

  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005
No i tu sie trzeba zgodzić.
Gala Pride to show dal mas. Kreowanie herosów, co japończycy uwielbiają, mają fisia na punkcie idoli - przebierają sie za nich i takie tam. Wspomniana elitarność tylko wzmaga ten proces.. Sakuraba jest tego doskonałym przykładem, cała ta otoczka jest ważniejsza niż walka. Taki amerykański wrestling, tylko nie na niby. Nawet to "spontaniczne wyzwanie" przez Mirko na ringu było na 100% niespontaniczne.
Takiego czegoś oczywiście nigdy nie będzie w Polsce. Nie pasuje do nas mentalnie, nie ma ułamka tej kasy, tradycji herosów nie mamy, raczej męczenników.
Co innego MMA jako sport i nauka walki - jest bardzo popularne w kręgach, gdzie takie rzeczy jak aikido, kudo, kendo i inne się nie przyjmują, ze względu na niepragmatyczność i "zbędną" otoczkę. Rozwija sie i rozwijac będzie.
  • 0

budo_wallace
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 567 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

Jakie mam pojęcie o walce można lepiej ocenić na moich treningach

Czyżby El Presidento był również znawcą i ekspertem MMA, samoobrony i walki realnej :rofl: :rofl: :rofl:
Nie wiem czy szanowny Prezydent wie, ale pojęcie o walce i poziom w tej materii nie jest wyznacznikiem umiejętnej konwersacji i mydlenia oczu, jak w innych SW nie posiadających sparingów ... a efektem umiejętnego pokazania swojej przewagi w czasie takowej treningowej walki z jak najmniejszą liczbą reguł ... na pewno znaleźli by się śmiałkowie chętni do sprawdzenia poziomu Redakcji w czasie przyjacielskiej konfrontacji na macie ... :roll:
Choć jak pamiętam po ostatniej próbie podjętej przez Fiodora Redakcja wycofywała się szybciutko raczkiem :lol: :rofl: :rofl:

A wracając do walki Cro copa, to jak dobrze pamiętam walka nie trwała chwilki, ale ponad 3 minuty w czasie których obaj walczący byli pasywni i jedynie uderzali w powietrze... dopiero kopnięcie w wątrobę skończyło walke ...
  • 0

budo_partyzant
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1872 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska Zachodnia

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

zblizamy sie do miejsca gdzie uznamy za sport gladiartorów rzymskich.


mam wrazenie, że coś ci się pomyliło. walki gladiatorów walczących na śmierć i życie nie były sportem!!! sportem były natomiast walki gladiatorów prowadzone na broń drewnianą, czy też walki pięściarskie oraz zapaśnicze prowadzone przez nich.

p.s. porównanie walk gladiatorów i mma jest bez sensu i ukazuje, że ktoś tu chyba przesadza.
  • 0

budo_singlaub
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1465 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Staż z sensei Isoyama 25-26 czerwca 2005

A wszystko dlatego ze ludziom nie dość krwi i emocji w innych "sportach".

Cóż za "mądrości ludowe". :rofl:
W niedzielnej gali krew była tylko w jednej walce i ta właśnie walka była przez to mało podniecająca (Arona vs Sakuraba).
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024